Dariusz Michalczewski ostatecznie wygrywa z firmą FoodCare w Sądzie Najwyższym
  • 0
  • 1
3.03.2021

Dariusz Michalczewski ostatecznie wygrywa z firmą FoodCare w Sądzie Najwyższym

Sąd Najwyższy w Warszawie wydał wyrok w procesie o prawo do używania oznaczenia Tiger, który toczył się pomiędzy Dariuszem Michalczewskim a spółką FoodCare. Sąd jednoznacznie potwierdził, że prawo do korzystania z oznaczenia dla napojów energetycznych ma wyłącznie pięściarz lub podmioty przez niego upoważnione.

FoodCare nie ma także prawa do używania oznaczenia Black Tiger. Ponadto Sąd Najwyższy stwierdził, że korzystając z oznaczenia Tiger dla napojów energetyzujących po rozwiązaniu umowy z FoodCare przez Dariusza Michalczewskiego i Fundację „Równe Szanse”, spółka Wiesława Włodarskiego popełniła czyny nieuczciwej konkurencji. W szczególności naruszyła dobre obyczaje w obrocie gospodarczym.

Na podstawie podpisanej w 2010 r. umowy z Fundacją Darka Michalczewskiego „Równe Szanse” oraz Dariuszem Michalczewskim to spółki z Grupy Maspex mają wyłączną licencję na korzystanie z oznaczenia Tiger. Są też odpowiedzialne za zapewnienie produkcji, dystrybucji i promocji napojów energetycznych pod nazwą Tiger.

Wskutek wyroku Sądu Najwyższego zostały utrzymane w mocy zakazy dla spółki FoodCare, dotyczące m.in. sprzedaży i reklamy napojów z oznaczeniem Tiger. Wyrok sądu oznacza, że ostatecznie spółce FoodCare zakazane zostało korzystanie z oznaczenia Tiger na rynku napojów energetyzujących.

Prawie 10 lat walki i wielka spektakularna wygrana. Wyrok Sądu Najwyższego jest ostateczny i nokautujący dla FoodCare. Sąd jednoznacznie potwierdził, że prawo do oznaczenia Tiger dla napojów energetycznych należy do mnie. I od tego wyroku nie ma odwołania. Warto było walczyć i się nie poddawać – podsumował Dariusz Michalczewski.

W uzasadnieniu sąd podał m.in., że to Dariusz Michalczewski jako pierwszy rozpoczął używanie oznaczenia Tiger na rynku energetyków i wyłącznie jemu przysługuje prawo do „powszechnie znanego znaku towarowego” na tym rynku. Prawo do tego znaku w żadnym zakresie nie przysługuje spółce FoodCare. Sąd Najwyższy uznał także, że:

  • oznaczenie od początku należało do Dariusza Michalczewskiego,
  • to on go używał „za pośrednictwem” producenta napoju – FoodCare, który korzystał w określonym czasie z oznaczenia jedynie w sposób zależny, na podstawie praw i zgody Dariusza Michalczewskiego. Nie mógł więc z tego tytułu nabyć żadnych praw.

Spór dotyczący oznaczenia rozpoczął się w 2010 r., kiedy to Fundacja „Równe Szanse” oraz Dariusz Michalczewski rozwiązali umowę licencyjną ze spółką FoodCare. Wskutek tego wygasło upoważnienie dla tej spółki do korzystania z oznaczenia Tiger oraz pozostałych dóbr niematerialnych Dariusza Michalczewskiego. Powodem rozwiązania zawartej na 50 lat umowy było niewywiązywanie się przez FoodCare z przewidzianych w niej obowiązków. W szczególności zaprzestanie płacenia fundacji należnego wynagrodzenia z tytułu licencji na używanie oznaczenia.

Umowa między stronami kompleksowo regulowała zasady korzystania przez spółkę FoodCare z oznaczenia Tiger oraz innych dóbr z nim związanych należących do Dariusza Michalczewskiego, tj. m.in.:

  • jego pseudonimu sportowego Tiger,
  • znaków towarowych słownych i słowno-graficznych zarejestrowanych na jego rzecz,
  • jego wizerunku.

Zgodnie z umową dobra te mogły być wykorzystywane przez spółkę FoodCare w czasie trwania umowy wyłącznie za wynagrodzeniem i na zasadach określonych w kontrakcie. Pomimo rozwiązania umowy spółka FoodCare nadal prowadziła sprzedaż i reklamę produktów z oznaczeniem Tiger, a także Black Tiger. Wykorzystywała też skojarzenia z oznaczeniem w reklamie swojego nowego produktu energetyzującego.

Już w styczniu 2011 r. Sąd Okręgowy w Krakowie wydał postanowienie, które następnie utrzymał w mocy Sąd Apelacyjny, zakazujące spółce FoodCare wprowadzania do obrotu i reklamy napojów z oznaczeniem Tiger. Oznaczało to, że na czas trwania procesu spółka FoodCare miała zakaz wprowadzania do obrotu i reklamy wszystkich energetyków zawierających oznaczenia: Tiger, Black Tiger, Tiger Vit lub jakiekolwiek inne oznaczenie z elementem Tiger, niezależnie od sposobu jego przedstawienia.

W marcu 2016 r. Sąd Okręgowy w Krakowie wydał wyrok na korzyść Dariusza Michalczewskiego i fundacji. Wyrok ten został utrzymany wyrokiem Sądu Apelacyjnego z dnia 5 marca 2018 r., a 2 marca 2021 r. potwierdzony ostatecznie wyrokiem Sądu Najwyższego.

Obecnie na podstawie podpisanej w 2010 r. umowy z Fundacją „Równe Szanse” oraz Dariuszem Michalczewskim spółki z Grupy Maspex mają wyłączną licencję na korzystanie m.in. z oznaczenia Tiger i pseudonimu Dariusza Michalczewskiego „Tiger”, znaków towarowych z określeniem Tiger, a także do wykorzystywania wizerunku Dariusza Michalczewskiego. Spółki z Grupy Maspex są odpowiedzialne za zapewnienie produkcji, dystrybucji i promocji produktów będących efektem tej współpracy.

  • 1
Tiger

Dariusz Michalczewski wygrywa z FoodCare w sprawie oznaczenia Tiger

3 marca 2021