„Chrzanić to, co było, ważne to, co będzie” – przekonywał Tiger na Instagramie. Teraz przeprasza
  • 0
  • 11
9.08.2017 Aktualizacja:

„Chrzanić to, co było, ważne to, co będzie” – przekonywał Tiger na Instagramie. Teraz przeprasza

1 sierpnia na instagramowym koncie marki Tiger (Maspex) pojawiła się grafika ukazująca dłoń z wyciągniętym środkowym palcem przewiązanym czerwoną wstążką. Zdjęcie podpisano hasłem: „Chrzanić to, co było, ważne to, co będzie”. Wiele osób odczytało to jako nawiązanie do rocznicy Powstania Warszawskiego. Internauci nie kryją oburzenia.

Informacje archiwalne dostępne są wyłącznie dla naszych subskrybentów

Zarejestruj się bezpłatnie, aby otrzymać dostęp do bazy ponad

44463 informacji, newslettera

oraz informacji handlowych m.in. o wydarzeniach branżowych, usługach czy produktach wspierających marketing.

Masz już konto? Zaloguj się

mikawaltari

11 miesięcy temu

Najpierw EB maluje grafiki na chodnikach bez poszanowania miejsc, w których są umieszczane. Teraz Tiger "chrzani" historię. Obie kampanie skierowane do raczej młodszych odbiorców ("młodych dorosłych" w EB), miały przełamywać schematy i zachęcać do pójścia własną drogą. Szkoda, że tak się skończyły, bo to pokazuje, że i w agencjach i po stronie klienta pracują ludzie, którzy bardzo lekceważąco podchodzą do historii Polski, chociaż pewnie bardziej prawdopodobne jest, że jej po prostu nie znają.

9 sierpnia 2017

8 sierpnia 2017