Centra handlowe w cieniu epidemii. Badanie firmy Kantar
  • 0
  • 1
14.05.2020

Centra handlowe w cieniu epidemii. Badanie firmy Kantar

Ośmiu na dziewięciu Polaków przyznaje, że nie odwiedziło żadnego centrum handlowego w pierwszym tygodniu działania tego typu obiektów. Jak wynika z badania przeprowadzonego przez Kantar na zlecenie Związku Polskich Pracodawców Handlu i Usług, Polacy są sceptyczni w kwestii korzystania z centrów handlowych w obecnej sytuacji. Niemal 40% osób, które wcześniej bywały w galeriach, nie wybiera się tam w ciągu najbliższego miesiąca. Około 1/3 badanych spodziewa się, że sytuacja wróci do normy nie wcześniej niż w ciągu 3–6 miesięcy, a 35% uważa, że potrwa to jeszcze dłużej.

4 maja, po blisko dwóch miesiącach od zamknięcia, otwarto częściowo centra handlowe. Obowiązują restrykcyjne zasady higieniczno-sanitarne. Zamknięte są miejsca rozrywki, takie jak kina. Nie ma możliwości skorzystania z usług fryzjerów, kosmetyczek, klubów fitness czy zjedzenia posiłku na miejscu.

Z badania zleconego przez ZPPHiU (związek zrzeszający ponad 200 firm, z których wiele ma swoje punkty w centrach handlowych) wynika, że Polacy nie tylko nie wrócili chętnie do zakupów w galeriach. Wielu z nich nie zamierza tego robić nawet w dłuższej perspektywie. Obawa przed zarażeniem koronawirusem oraz brak możliwości skorzystania z różnorodnej oferty i atrakcji dostępnych do tej pory skutecznie zniechęcają przed odwiedzeniem tych miejsc.

Wyniki badania świadczą dobitnie o tym, o czym cały czas mówimy: centra handlowe na długo będą cieniem samych siebie. Powrót do świetności zajmie sporo czasu, a tym samym trudno, żebyśmy funkcjonowali według reguł ustalonych przed epidemią. Do starych zasad współpracy między najemcami i wynajmującymi możemy wrócić, kiedy sytuacja się unormuje, a dziś ustalmy nowe zasady gry – dodaje zarząd Związku Polskich Pracodawców Handlu i Usług.

Kluczowe wnioski z badania:

  • Przed epidemią regularne wizyty w galeriach handlowych były dla Polaków rutyną. Co najmniej raz w tygodniu odwiedzało je około 4,5 mln Polaków. Klientów przyciągały różnego rodzaju atuty. Obecnie wiele z nich nie tyle straciło na atrakcyjności, co ze względu na ograniczone działanie obiektów w ogóle przestało funkcjonować. Między innymi zniknęła oferta związana z rozrywką i kulturą (np. kina), które są ważne dla 35% klientów. Nie ma też właściwej tym obiektom atmosfery, szczególnie ważnej dla około 20% osób. Zwłaszcza dla młodych (25–29 lat) – mimo otwarcia – galerie handlowe straciły ważne atuty.
  • W czasie lockdownu potrzeby zakupowe zaspokajano przede wszystkim w dyskontach (68%) i sklepach osiedlowych (50%), a także przez Internet (35%). Galeriom handlowym pozbawionym wielu swoich atrybutów trudno będzie przejąć klientów nastawionych przede wszystkim na zrealizowanie listy zakupów.
  • Jeden na dziewięciu Polaków deklaruje, że odwiedził jakąś galerię handlową w pierwszym tygodniu działania tego typu obiektów. Wśród tych, którzy wcześniej (tj. przed epidemią) robili to co najmniej raz w tygodniu, na zakupy wróciła 1/3.
  • 70% klientów ma obawy lub zastrzeżenia dotyczące wizyt w centrach handlowych. Najwięcej osób boi się zakażenia koronawirusem (43%), ale zniechęcająco działają też zasady higieniczno-sanitarne (31%), zamknięcie ulubionych sklepów (25%) i inne ograniczenia w funkcjonowaniu obiektów.
  • Klienci nie spodziewają się powrotu do normalności w najbliższych tygodniach. 31% osób jest zdania, że zakupy na starych zasadach zrobimy w ciągu 3–6 miesięcy, 35% uważa, że potrwa to jeszcze dłużej (17% szacuje, że ponad rok).

To, co do tej pory stanowiło o atrakcyjności centrum handlowego, w czasie epidemii staje się jego przekleństwem. Galerie przypominają wyludnione dworce kolejowe czy lotniska. Ludzie nie widzą dużej potrzeby odwiedzania ich. Zniechęcają ich nie tylko obawy przed zarażeniem, ale wszelkie ograniczenia nałożone na duże centra handlowe.

Dla kogo spacer po częściowo tylko otwartej galerii handlowej, gdzie brakuje wszystkich znanych nam bodźców sensorycznych (smaków, zapachów, widoków), jest przyjemny? Różnice w preferencjach ujawnione przez Kantar są tutaj gigantyczne. Krótko mówiąc: możemy zapomnieć na długie miesiące o klimacie przyjemnych, wielofunkcyjnych, pełnych atrakcji centrów handlowych – podsumowuje socjolog, dr Konrad Maj.

O badaniu
Badanie zostało zrealizowane 11 maja 2020 r. poprzez wywiady telefoniczne (CATI) na reprezentatywnej próbie 800 Polaków w wieku 15 i więcej lat.

  • 1
Centra handlowe w cieniu epidemii

Centra handlowe w cieniu epidemii

14 maja 2020

13 maja 2020

  • 1
  • 1
  • 0
  • 0
  • 0
13.05.2020

Są dzieci, dla których #zostańwdomu oznacza zagrożenie. Kampania Stowarzyszenia SOS Wioski Dziecięce

Ostatnie miesiące całkowicie zmieniły rzeczywistość niemal każdego z nas. Kryzys związany ze światową pandemią, niepewność jutra, długotrwała izolacja najboleśniej dotknęły tych najsłabszych. Stowarzyszenie SOS Wioski Dziecięce rusza z kampanią, w której zwraca uwagę na dramatyczną sytuację dzieci z rodzin stojących przed ryzykiem rozpadu i wykluczenia społecznego. Te dzieci dzisiaj bardziej niż kiedykolwiek narażone są na zaniedbanie.