Trzy billboardy za Sieradzem. Redakcja NaTemat.pl zachęca, by wziąć udział w wyborach
  • 1
  • 1
8.10.2019

Trzy billboardy za Sieradzem. Redakcja NaTemat.pl zachęca, by wziąć udział w wyborach

Przy trasie S8 pojawił się trzy wielkie billboardy w czerwonym kolorze. Internauci nazwali je „Trzema billboardami za Sieradzem”. Przez pierwsze dwa tygodnie nikt nie wiedział, o co chodzi. Okazało się, że to kampania redakcji NaTemat.pl, która zachęca do głosowania w wyborach.

Na pierwszym nośniku pojawiło się hasło „Zostawiłeś mnie, draniu!”. Na środkowym widnieje napis „Ale jakbyś zmienił zdanie…”. Ostatni billboard dopowiada: „Czekam tam, gdzie zawsze”.

Wielkie billboardy w kolorze czerwonym to nawiązanie do filmu „Trzy billboardy za Ebbing, Missouri”. Ich pojawienie się wywołało poruszenie wśród lokalnych mieszkańców i mediów. Sugerowano, że może to być wyznanie porzuconej kobiety albo akcja w sprawie śmiecenia czy porzucania zwierząt.

Na początku października na ostatnim billboardzie pojawił się podpis Polska oraz logo portalu internetowego.

Jak tłumaczy redakcja, to sposób na przypomnienie Polakom o prawie i obowiązku głosowania.

Frekwencja nigdy nie była naszą mocną stroną, zwłaszcza wśród młodych Polaków. I właśnie dlatego w ten sposób chcieliśmy dotrzeć do tych, którym urna wyborcza jest zawsze nie po drodze. Czy to z zasady, czy z lenistwa, czy z nieświadomości, że dopisanie się do listy wyborców w innym miejscu to naprawdę kilka minut roboty. Porzuconą jest tutaj nasza Polska, która ciągle czeka. Draniem obojętny wyborca, który może wrócić, jeśli tylko zechce – piszą dziennikarze NaTemat.pl.

Jak dodają, nieprzypadkowy był wybór miejsca. Celowo zrezygnowano z dużego miasta, wybierając za to często uczęszczaną trasę, przy której rozciągają się pola i nie ma innych reklam.

  • 1

Trzy billboardy za Sieradzem

8 października 2019