Autorka bloga Pica Pica oskarża firmę W.Kruk o skopiowanie jej konceptu
  • 0
  • 6
7.12.2018

Autorka bloga Pica Pica oskarża firmę W.Kruk o skopiowanie jej konceptu

Agata Jankowiak, autorka bloga o biżuterii, oskarżyła firmę W.Kruk o skopiowanie jej konceptu. Ta odpiera zarzut, twierdząc, że stworzona przez nią Picky Pica jest marką biżuteryjną, Pica Pica zaś blogiem.

Blog Pica Pica publikuje artykuły na temat biżuteryjnych trendów i nowości. Strona powstała 3 lata temu. Autorka twierdzi, że o sytuacji dowiedziała się, gdy zaczęła otrzymywać gratulacje od znajomych i czytelników, dotyczące stworzenia własnej marki biżuterii.

Zarzuca, że W.Kruk skopiował jej „sroczy koncept”, poczynając od nazwy, poprzez estetykę strony, po nazywanie klientek Srokami. Oskarża firmę o zawłaszczenie sobie tego, na co pracowała. Zachęca też czytelników, by nagłaśniali temat i stanęli za nią murem.

W.Kruk zwraca natomiast uwagę na to, że Picky Pica to marka biżuteryjna, a Pica Pica to blog. Zapewnia także, że skontaktował się z autorkami bloga, którym zaproponował spotkanie w celu omówienia sytuacji.

Obie nazwy odnoszą się do łacińskiej nazwy sroki.

Treść wpisu na blogu Pica Pica:
Nikomu nie życzę takich gratulacji, czyli jak W.Kruk skopiował Pica Pica

Pekin, lotnisko na drugim końcu świata, gdzie nie działa Facebook, Instagram. Na WeChacie i maila dostaję lawinę gratulacji. Sroka Katarzyna pisze mi, że gratulacje sypią się też na aplikacjach, do których nie mam chwilowo dostępu. Gratulują mi czytelniczki, ludzie z branży i przyjaciele. A ja jestem w totalnym szoku, bo te gratulacje dotyczą sukcesu związanego ze stworzeniem własnej marki biżuterii o łudząco podobnej nazwie do naszej: Picky PICA, z którą nie mam nic wspólnego!

Okazuje się, że to nowy brand jednej z największych marek biżuterii, czyli… W.Kruk, która kopiuje mój sroczy koncept, budowany od zera własnymi rękami – jeden do jednego – poczynając od nazwy, przez estetykę strony, po nazywanie klientek Srokami. I po trzech latach istnienia Pica Pica w Internecie i współpracy z nami świadomie tworzy sklep internetowy z biżuterią (imitujący Pica Pica) oparty na moim pomyśle.

Na wróbla! Nie dość, że to mało kreatywne, to jeszcze cholernie smutne, że tak duża firma zawłaszczyła sobie to, na co pracowałyśmy tyle czasu i w co włożyłyśmy tak dużo pracy. Zresztą, ogromnej pracy na stworzenie unikatowego stylu, zdobycie wiernych czytelniczek, uznania w branży w Polsce i na świecie – własną pracą, umiejętnościami – bez takich nakładów finansowych, którymi dysponują duże firmy! Ale Wy to doskonale wiecie, prawda?

Byłyście z nami od pierwszej sesji zdjęciowej w Londynie z Apart, trzymałyście kciuki, gdy nie doleciały nam bagaże podczas wyprawy na Targi Biżuterii do Indii, świętowałyście z nami co roku urodziny, kibicowałyście, gdy przekształcałyśmy blog w serwis i cieszyłyście się z nami z każdego najmniejszego sukcesu. A dziś potrzebuję Was najbardziej…

Dlatego jako Naczelna Sroka podnoszę głos: nie pozwolimy się okradać! Mam nadzieję, że razem nagłośnimy temat i staniesz za nami murem, Sroko. Wierzę też, że udostępnisz ten artykuł i już szykujesz klawiaturę, aby skomentować marną kopię, którą stworzył na naszym koncepcie W.Kruk. Bo Sroki to Pica Pica.

PS W.Kruk, wstydźcie się!

  • 6

Logo marki Picky Pica

Strona główna bloga Pica Pica

7 grudnia 2018

6 grudnia 2018