45 proc. polskich konsumentów czuje się bezpiecznie podczas zakupów w sklepie stacjonarnym – pokazuje badanie Deloitte
  • 0
  • 1
15.07.2020

45 proc. polskich konsumentów czuje się bezpiecznie podczas zakupów w sklepie stacjonarnym – pokazuje badanie Deloitte

W związku z epidemią koronawirusa utrzymują się obawy Polaków o zdrowie swoje i bliskich. Z badania firmy doradczej Deloitte, którego wyniki przedstawione zostały w raporcie „Global State of the Consumer Tracker”, wynika, że nad Wisłą spada poziom poczucia bezpieczeństwa podczas korzystania z usług wymagających bezpośredniego kontaktu, jak fryzjer czy dentysta. W ciągu ostatnich dwóch tygodni z 44 proc. do 41 proc. spadła natomiast liczba Polaków, którzy kupują na zapas.

Coraz więcej lęku
Obawy o zdrowie są tymi, które zajmują nas najbardziej w związku z epidemią koronawirusa. W ciągu dwóch tygodni minimalnie spadł odsetek Polaków obawiających się o własne zdrowie i bezpieczeństwo (z 59 proc. do 58 proc.) oraz tych, którzy niepokoją się o zdrowie bliskich (z 73 proc. do 72 proc.). Mimo to poziom lęku nadal utrzymuje się na wysokim poziomie.

Co ciekawe, proporcjonalnie do wieku respondentów maleją obawy o zdrowie bliskich, a rosną te o własne bezpieczeństwo. Przykładowo, o zdrowie rodziny niepokoi się 74 proc. osób w wieku 18–34 lata i 69 proc. osób w wieku 55+. Natomiast w porównaniu z tą grupą wiekową o swoje bezpieczeństwo niepokoi się znacznie więcej osób (60 proc.) niż osób w grupie 18–34 lata (53 proc.).

Pod względem obaw o zdrowie wyprzedzają nas w Europie tylko Hiszpanie. Prawie trzy czwarte z nich lęka się o swoją kondycję zdrowotną. Na świecie natomiast najwyższy poziom niepokoju utrzymuje się w Chinach. 88 proc. Chińczyków obawia się o zdrowie rodziny, a 86 proc. o swoje zdrowie.

Na uwagę zasługuje spory wzrost lęku u naszych zachodnich sąsiadów. Miesiąc temu prawie połowa Niemców obawiała się o zdrowie rodziny. Dwa tygodnie temu zanotowaliśmy spadek poziomu tego niepokoju do 42 proc., by w najnowszym badaniu odnotować wzrost o 5 p.p. Podobne, choć nie tak duże wahania widać w przypadku pytań o własne bezpieczeństwo – mówi Michał Pieprzny, lider branży consumer w Polsce, partner Deloitte.

Podobnie we Francji po spadku dwa tygodnie temu wzrósł poziom lęku o zdrowie własne (42 proc.) i bliskich (60 proc.). Niepokój o bezpieczeństwo spada natomiast w Wielkiej Brytanii i Włoszech. Włosi mają natomiast większe od nas obawy o przyszłe płatności (32 proc.). Mieszkańcy tego kraju, podobnie jak Hiszpanie (42 proc.), wykazują pod tym względem najwyższy poziom lęku wśród badanych krajów w Europie. Na świecie to najpoważniejszy powód do niepokoju dla dwóch trzecich mieszkańców Chile, ponad połowy mieszkańców Meksyku i 43 proc. Hindusów. W Polsce poziom obaw z tym związanych utrzymuje się od ostatniego badania na poziomie 31 proc.

Także jeśli chodzi o obawy dotyczące utraty pracy znacznie większy poziom lęku można zaobserwować u Hiszpanów (55 proc.). W Polsce utraty pracy obawia się 48 proc. (-1 p.p.) ankietowanych. Poziom lęku minimalnie spadł nad Wisłą od ostatniego badania. Wciąż jednak jest dużo wyższy niż u naszych zachodnich sąsiadów, gdzie martwi się o to nieco ponad jedna czwarta badanych, we Francji (24 proc.) czy w Holandii (21 proc.).

Podczas gdy dwa tygodnie temu połowa Polaków czuła się bezpiecznie, korzystając z usług, które wymagają indywidualnego kontaktu, jak fryzjer, kosmetyczka czy dentysta, w najnowszym badaniu eksperci Deloitte odnotowali spadek poczucia bezpieczeństwa w tej kategorii o 4 p.p. Odnotowano z kolei niewielkie spadki poziomu obaw związane z podróżami samolotem (-1 p.p.), pobytem w hotelu  (-3 p.p.) czy wyjściem do restauracji lub baru (-2 p.p.).

Chętniej polujemy na okazje
W ciągu ostatnich dwóch tygodni znacząco, bo o 8 p.p. spadł poziom poczucia bezpieczeństwa podczas zakupów w sklepach stacjonarnych. 45 proc. Polaków deklaruje, że czuje się wtedy komfortowo. W Europie najbezpieczniej w sklepach czują się Holendrzy (62 proc.), a także Włosi (60 proc.) i Francuzi (59 proc.).

Globalnie wciąż kupujemy ponad bieżące potrzeby. Najczęściej zapasy robią mieszkańcy Indii (68 proc.), najrzadziej Francuzi i Hiszpanie (jedna piąta z nich). Na zapas kupują także Polacy, choć w znacznie mniejszym stopniu niż na początku epidemii Covid-19. Od ostatniego badania ten trend spadł nad Wisłą o 3 p.p. O tyle samo spadło nasze przywiązanie do marek, które angażowały się w walkę z koronawirusem.

Nieznacznie drgnął trend łowców okazji, który dotąd utrzymywał się na stałym poziomie. Teraz już ponad połowa Polaków deklaruje, że gdyby natrafiła na atrakcyjną ofertę, kupiłaby rzecz, której zakupu wcześniej nie planowała. Odpowiada tak mniej więcej tyle samo kobiet, co mężczyzn, ale nieznacznie częściej osoby o niskich zarobkach i zdecydowanie częściej w wieku 55+ – mówi Natalia Załęcka, CMO advisory leader, Deloitte.

Na stabilnym poziomie utrzymuje się także przywiązanie do produktów lokalnych, nawet kosztem większych wydatków.

Więcej na podróże i… alkohol
Nieznacznie zmieniają się nasze preferencje pod względem wybieranego w sklepach asortymentu. W porównaniu do badania nastrojów konsumentów sprzed dwóch tygodni nieznacznie spadły wydatki planowane na zakupy spożywcze (-2 p.p.), opiekę zdrowotną, w tym ubezpieczenia (-3 p.p.), leki (-2 p.p.) i książki (-5 p.p.). W planach mamy większe wydatki na paliwo, ubrania i rzeczy do domu oraz na alkohol. Ten ostatni odnotował wzrost o 7 p.p.

O 10 p.p. w stosunku do badania sprzed dwóch tygodni wzrósł deklarowany budżet na podróże, przede wszystkim wśród osób o wysokich zarobkach. Większe wydatki na ten cel planuje jedna trzecia z nich.

Warte uwagi są odpowiedzi ankietowanych Deloitte dotyczące zakupów artykułów spożywczych. Jedzenie kupuje w Sieci 5 proc. z nas. Co ciekawe jednak, 40 proc. klientów w Polsce deklaruje, że chętnie (z czego 18 proc. bardzo chętnie) robiłoby takie zakupy w Internecie, gdyby była możliwość ich odbioru w sklepie.

W tzw. trendzie BOPIS, czyli „buy online, pick up in store” najbardziej zwracamy uwagę na cenę i liczba takich odpowiedzi zwiększyła się od ostatniego badania o 2 p.p. Doceniamy jednak tę formę zakupów także za szybkość i możliwość sprawnego rozpoznania dostępności poszukiwanej rzeczy pośród asortymentu online – mówi Krzysztof Łagowski, dyrektor, strategy, analytics and M&A consulting, Deloitte.

Zauważalnie, bo o 3 p.p. przybrała na znaczeniu kwestia bezpieczeństwa. Jest ona jednak dopiero na czwartym miejscu wśród zalet takiej metody zakupów.

Bezpieczniej online
Eksperci Deloitte zauważają, że wraz ze spadkiem poziomu poczucia bezpieczeństwa w sklepach fizycznych rośnie zainteresowanie zakupami w Sieci. Od ostatniego badania chętniej kupujemy tą drogą produkty z większości kategorii. O 4 p.p. spadła natomiast liczba osób zainteresowanych zakupem online książek, a o 1 p.p. leków. Sprzedaż ubrań w Internecie utrzymuje się natomiast na stabilnym poziomie 30 proc.

Mimo że rynek e-grocery ostatnimi czasy bardzo się rozwija, wciąż nie jesteśmy otwarci na zakupy jedzenia w Sieci. Mimo wszystko i w tej kategorii nastąpił wzrost o 2 p.p., do 5 proc. Produkty spożywcze, podobnie jak Polacy, niezbyt powszechnie kupują w Internecie Włosi (6 proc.), Niemcy (7 proc.) i Belgowie (8 proc.). Najchętniej robią to Brytyjczycy (26 proc.) i Francuzi (12 proc.). Od ostatniego badania spory spadek zaufania do zakupów artykułów spożywczych w Internecie odnotowano wśród mieszkańców Indii – z 45 proc. do 39 proc. Chętnie jedzenie online kupuje jedna trzecia Chińczyków oraz jedynie 5 proc. Japończyków.

Po spadku sprzed dwóch tygodni do 25 proc. Polacy częściej drogą online zamawiają jedzenie w restauracjach (+3 p.p.).

Szczegółowe wyniki w języku angielskim dostępne są na stronie www.deloitte.com.

O badaniu
W szóstej edycji globalnego badania nastrojów konsumentów w czasie pandemii wzięło udział po 1000 osób z każdego spośród 18 krajów: Australii, Belgii, Kanady, Chin, Francji, Niemiec, Indii, Irlandii, Włoch, Japonii, Meksyku, Holandii, Korei Południowej, Hiszpanii, Wielkiej Brytanii, Stanów Zjednoczonych, Chile oraz Polski. Firma doradcza Deloitte przeprowadza badanie cyklicznie, co dwa tygodnie.

  • 1
badanie Deloitte

Badanie Deloitte pokazuje, jaki jest poziom lęku w poszczególnych krajach

15 lipca 2020

14 lipca 2020

  • 0
  • 1
  • 0
  • 0
  • 0
14.07.2020

PKN Orlen ze zgodą KE na przejęcie Grupy Lotos

PKN Orlen otrzymał od Komisji Europejskiej warunkową zgodę na przejęcie Grupy Lotos. Wynegocjowane warunki gwarantują możliwość dalszego rozwoju połączonego koncernu w obszarze wydobycia, produkcji, logistyki i sprzedaży detalicznej oraz hurtowej w całej Europie. Fuzja z Grupą Lotos ma być ważnym krokiem w kierunku budowy silnego multienergetycznego koncernu o międzynarodowym potencjale, skutecznie konkurującego na wszystkich rynkach.