Zapach w e-mailu zaklęty - Marketing przy Kawie
Zapach w e-mailu zaklętyZapach w e-mailu zaklętyZapach w e-mailu zaklętyZapach w e-mailu zaklęty

Zapach w e-mailu zaklęty

Zapach w e-mailu zaklęty
Maria Rosiek-Żurczak

Maria Rosiek-Żurczak

-

Maria Rosiek-Żurczak

Maria Rosiek-Żurczak

To już chyba ostatni krok multimediów: przekazywanie zapachów na odległość. Jakich perfum używa wybranek serca, czym tak słodko pachnie w sklepie internetowym, jaką próbkę przysyła nam właśnie e-mailem konsultantka firmy kosmetycznej? Już niedługo można to będzie sprawdzić i samemu przesyłać zapachy.

Któż z nas nie chciałby dostać od ukochanej osoby romantycznego listu pachnącego ulubionymi perfumami. Co zrobić jednak, gdy w dzisiejszej dobie komputerów większość osób wysyła listy… wyłącznie elektroniczne? Tradycyjna korespondencja popadła w zapomnienie. Cóż, e-mail o wiele szybciej dociera do adresata, nie trzeba przejmować się kaligrafowaniem, wysyłając go, można dołączyć zarówno obrazy, jak i dźwięki, a jednak… No właśnie – nie wyślemy e-mailem zapachu perfum!

Jednak i z tą niedogodnością specjaliści już się uporali.

Obecnie możesz przeczytać
1 artykuł dziennie

Zarejestruj się bezpłatnie, aby otrzymać dostęp do

4915 artykułów, newslettera

oraz informacji handlowych m.in. o wydarzeniach branżowych, usługach czy produktach wspierających marketing.

Masz już konto? Zaloguj się

Rejestracja