Zagraj w promocję. Środowisko gamingowe będzie liczyć się coraz bardziejZagraj w promocję. Środowisko gamingowe będzie liczyć się coraz bardziejZagraj w promocję. Środowisko gamingowe będzie liczyć się coraz bardziejZagraj w promocję. Środowisko gamingowe będzie liczyć się coraz bardziej
Coraz trudniej będzie ignorować tych konsumentów (fot. Pixabay)

Zagraj w promocję. Środowisko gamingowe będzie liczyć się coraz bardziej

Zagraj w promocję. Środowisko gamingowe będzie liczyć się coraz bardziej
Mateusz Lubczański

Mateusz Lubczański

-

dziennikarz, Marketing przy Kawie

Mateusz Lubczański

Mateusz Lubczański

dziennikarz
Marketing przy Kawie

Absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie, na co dzień pisze o wszystkim, co związane z motoryzacją. Zafascynowany nowoczesnymi technologiami, fotografią oraz rynkiem gier komputerowych. W wolnym czasie (którego ma coraz mniej) przechodzi kolejne gry RPG lub nadgania serialowe zaległości.

Przed specjalistami marketingu nie lada wyzwanie. Obok kina, telewizji czy internetu na ich oczach rośnie platforma z bardzo zaangażowanymi i oddanymi widzami. Widzami, którzy są w stanie wydać sporo. Trzeba tylko zanurzyć się w zupełnie nowym świecie – grach, nie tylko tych komputerowych.

Oczywiście przed oczami od razu mamy katowickie turnieje e-sportowe, gdzie zawodnicy czym prędzej starają się unieszkodliwić przeciwnika. Ale to jeszcze nie całe środowisko gamingowe. W praktyce gamerami są nawet użytkownicy Facebooka, którzy swego czasu pielili grządki i dbali o świnki w FarmVille. Rozmaitość platform, konsol i innych urządzeń sprawia, że to środowisko trudno ignorować.

Obecnie możesz przeczytać
1 artykuł dziennie

Zarejestruj się bezpłatnie, aby otrzymać dostęp do

4915 artykułów, newslettera

oraz informacji handlowych m.in. o wydarzeniach branżowych, usługach czy produktach wspierających marketing.

Masz już konto? Zaloguj się