YouTube chce być telewizją sportową przyszłościYouTube chce być telewizją sportową przyszłościYouTube chce być telewizją sportową przyszłości
Sport podąża za fanami na YouTub (fot. Kirill Kedrinski/Fotolia)

YouTube chce być telewizją sportową przyszłości

YouTube chce być telewizją sportową przyszłości
Jakub Müller

Jakub Müller

-

redaktor, Marketing przy Kawie

Jakub Müller

Jakub Müller

redaktor
Marketing przy Kawie

W branży marketingowej działa od 2005 roku. Autor kilkuset artykułów, felietonów, analiz i wywiadów w mediach internetowych i drukowanych. Współtwórca strategii marketingowych i prelegent na konferencjach branżowych. Wykładowca studiów podyplomowych z zakresu mediów i CSR-u.

Polskie media w zasadzie nie zauważyły informacji o wejściu YouTube na rynek transmisji sportowych. Tymczasem to jedne z ostatnich treści, za które odbiorcy wciąż zgadzają się płacić. Tradycyjni nadawcy, tacy jak NC+, już zapowiadają walkę o kibica w Internecie.

Powstały w 2005 roku YouTube od dawna nie służy tylko do oglądania śmiesznych, amatorskich filmików. W grupie wiekowej 18–34 lata ma większy zasięg niż jakikolwiek kanał tradycyjny: co minutę trafia tam 100 godzin filmów, także sportowych.

Założony w 2006 roku oficjalny kanał FC Barcelony ma 170 mln wyświetleń, a rok starszy kanał NBA aż 1,5 mld.

Obecnie możesz przeczytać
1 artykuł dziennie

Zarejestruj się bezpłatnie, aby otrzymać dostęp do

4915 artykułów, newslettera

oraz informacji handlowych m.in. o wydarzeniach branżowych, usługach czy produktach wspierających marketing.

Masz już konto? Zaloguj się