Wyśniona mobilna rewolucjaWyśniona mobilna rewolucjaWyśniona mobilna rewolucjaWyśniona mobilna rewolucja
Smartfon jest najbardziej osobistym ekranem młodego użytkownika (fot. Syda Productions/Fotolia)

Wyśniona mobilna rewolucja

Wyśniona mobilna rewolucja
Jakub Müller

Jakub Müller

-

redaktor, Marketing przy Kawie

Jakub Müller

Jakub Müller

redaktor
Marketing przy Kawie

W branży marketingowej działa od 2005 roku. Autor kilkuset artykułów, felietonów, analiz i wywiadów w mediach internetowych i drukowanych. Współtwórca strategii marketingowych i prelegent na konferencjach branżowych. Wykładowca studiów podyplomowych z zakresu mediów i CSR-u.

Na ekranach smartfonów chętnie sprawdzamy stan konta w banku, ale przelew wolimy wykonać na komputerze. Wciąż też korzystamy z niewielu aplikacji. Takie drobne zwyczaje polskiego konsumenta powinni brać pod uwagę praktycy marketingu, którzy wierzą w mobilną rewolucję.

Zebranie działu marketingu dużej firmy. Siedzący u szczytu stołu dyrektor dzieli się z zespołem refleksją na temat działań prowadzonych w kanale mobilnym. „Być może potrzebujemy aplikacji mobilnej, która zachęci konsumentów do korzystania z aplikacji mobilnej, którą już mamy”.

To wprawdzie scenka fikcyjna, narysowana przez satyryka Toma Fishbourne’a, dobrze jednak ilustruje nastroje wielu specjalistów od marketingu.

Obecnie możesz przeczytać
1 artykuł dziennie

Zarejestruj się bezpłatnie, aby otrzymać dostęp do

4915 artykułów, newslettera

oraz informacji handlowych m.in. o wydarzeniach branżowych, usługach czy produktach wspierających marketing.

Masz już konto? Zaloguj się