Wiosenna rewolucja czy ewolucja, czyli co rządzi obecną reklamą wielkanocną?Wiosenna rewolucja czy ewolucja, czyli co rządzi obecną reklamą wielkanocną?Wiosenna rewolucja czy ewolucja, czyli co rządzi obecną reklamą wielkanocną?Wiosenna rewolucja czy ewolucja, czyli co rządzi obecną reklamą wielkanocną?
Rewolucja, ewolucja, a może sprawdzone pomysły? (fot. kadr z reklamy Intermarché)

Wiosenna rewolucja czy ewolucja, czyli co rządzi obecną reklamą wielkanocną?

Wiosenna rewolucja czy ewolucja, czyli co rządzi obecną reklamą wielkanocną?
Arkadiusz Mogiła

Arkadiusz Mogiła

-

junior strategy planner, Schulz Brand Friendly

Arkadiusz Mogiła

Arkadiusz Mogiła

junior strategy planner
Schulz Brand Friendly

Wielkanoc w reklamowym świecie 2017 roku upłynęła pod znakiem zabawy, emocji i wartości rodzinnych. Komizm zdarzał się rzadko. Co wiedzie prym w obecnej reklamie wielkanocnej? Czy nastąpiła tu rewolucja, ewolucja, a może jedno i drugie? Aby odpowiedzieć na to pytanie, warto spojrzeć na przykłady.

Ledwie wyrwaliśmy się z uścisku Świętego Mikołaja, wyplątaliśmy się z kolorowych lampek, a już słyszymy, jak do drzwi dobija się wielkanocny zajączek z koszykiem kolorowych pisanek. Choć statystyczny Polak w ramach przygotowań do tych świąt wydaje trzy razy mniej niż przed Bożym Narodzeniem, marki próbują różnymi sposobami wzbudzić w konsumentach podobny gorączkowy szał zakupów.

Obecnie możesz przeczytać
1 artykuł dziennie

Zamów bezpłatny newsletter, aby otrzymać dostęp do

4915 artykułów

Masz już konto? Zaloguj się