Na wielu platformach, rynkach i... samochodach. Volkswagen zmienił nie tylko logoNa wielu platformach, rynkach i... samochodach. Volkswagen zmienił nie tylko logoNa wielu platformach, rynkach i... samochodach. Volkswagen zmienił nie tylko logoNa wielu platformach, rynkach i... samochodach. Volkswagen zmienił nie tylko logo
Zelektryzuj swój świat – zachęca VW (fot. mat. pras.)

Na wielu platformach, rynkach i… samochodach. Volkswagen zmienił nie tylko logo

Na wielu platformach, rynkach i... samochodach. Volkswagen zmienił nie tylko logo
Mateusz Lubczański

Mateusz Lubczański

-

dziennikarz, Marketing przy Kawie

Mateusz Lubczański

Mateusz Lubczański

dziennikarz
Marketing przy Kawie

Absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie, na co dzień pisze o wszystkim, co związane z motoryzacją. Zafascynowany nowoczesnymi technologiami, fotografią oraz rynkiem gier komputerowych. W wolnym czasie (którego ma coraz mniej) przechodzi kolejne gry RPG lub nadgania serialowe zaległości.

Salon samochodowy we Frankfurcie przyniósł nie tylko premierę elektrycznego Volkswagena ID.3, ale i prezentację zupełnie nowego logo oraz identyfikacji wizualnej. Opinie jak zwykle są podzielone. Volkswagen musiał jednak zmienić swój emblemat – i to nie tylko ze względu na konieczność sprzątania po dieselgate.

Frankfurt to targi wyjątkowe dla niemieckiej branży motoryzacyjnej. To pokaz sił, tworzenie absurdalnych instalacji i hal, prezentowanie najważniejszych modeli samochodów całemu światu. Francuzi raczej się tu nie pojawiają (wszak jesienne targi odbywają się naprzemiennie w Paryżu i Frankfurcie), a producenci z Dalekiego Wschodu starają się ledwie zaznaczyć swoją obecność.

Obecnie możesz przeczytać
1 artykuł dziennie

Zarejestruj się bezpłatnie, aby otrzymać dostęp do

4915 artykułów, newslettera

oraz informacji handlowych m.in. o wydarzeniach branżowych, usługach czy produktach wspierających marketing.

Masz już konto? Zaloguj się