Wielkie nazwiska Super Bowl nie należą do sportowcówWielkie nazwiska Super Bowl nie należą do sportowcówWielkie nazwiska Super Bowl nie należą do sportowcówWielkie nazwiska Super Bowl nie należą do sportowców
Dowożenie sukcesu na Super Bowl trwa coraz dłużej (fot. kadr ze spotu)

Wielkie nazwiska Super Bowl nie należą do sportowców

Wielkie nazwiska Super Bowl nie należą do sportowców
Mateusz Lubczański

Mateusz Lubczański

-

dziennikarz, Marketing przy Kawie

Mateusz Lubczański

Mateusz Lubczański

dziennikarz
Marketing przy Kawie

Absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie, na co dzień pisze o wszystkim, co związane z motoryzacją. Zafascynowany nowoczesnymi technologiami, fotografią oraz rynkiem gier komputerowych. W wolnym czasie (którego ma coraz mniej) przechodzi kolejne gry RPG lub nadgania serialowe zaległości.

Jak co roku branża reklamowa skupia uwagę na jednym z największych wydarzeń sportowych świata. Super Bowl, czyli finał rozgrywek ligi NFL, przyciąga nie tylko perspektywą pojedynku New England Patriots z Philadelphia Eagles. Kusi też konkurencją o nieformalny tytuł najlepszej reklamy sezonu, a może nawet roku.

Oczywiście festiwal reklamowy w tym czasie nie jest i nigdy nie był sprawą tanią. Jak donoszą media, za 30 sekund czasu antenowego w sieci NBC trzeba zapłacić co najmniej 5 mln dolarów. W stosunku do ubiegłego roku nie jest to wielką zmianą. W przeciwieństwie jednak do sytuacji sprzed dwunastu miesięcy wolne sloty można policzyć na palcach jednej ręki.

Obecnie możesz przeczytać
1 artykuł dziennie

Zamów bezpłatny newsletter, aby otrzymać dostęp do

4915 artykułów

Masz już konto? Zaloguj się