Styl to agencja, czyli jak oni kreująStyl to agencja, czyli jak oni kreująStyl to agencja, czyli jak oni kreująStyl to agencja, czyli jak oni kreują
Natchnieni artyści czy taśmowi producenci? Do kogo nam bliżej? (fot. Janosch Dietz/Fotolia)

Styl to agencja, czyli jak oni kreują

Styl to agencja, czyli jak oni kreują
Mirosław Bogusławski

Mirosław Bogusławski

-

dyrektor kreatywny, Mind Progress Group

Mirosław Bogusławski

Mirosław Bogusławski

dyrektor kreatywny
Mind Progress Group

Styl to człowiek – stwierdził retor Dionizjusz z Halikarnasu. Jakieś 1780 lat później to samo powiedział francuski przyrodnik Georges Louis Leclerc de Buffon. Ale sentencję o stylu można przecież zinterpretować nieco szerzej. Dlatego zapraszam do zabawy w typologię stylów pracy agencji reklamowych.

Wiele lat temu, jako student pierwszego roku kulturoznawstwa, na pierwszym ważnym egzaminie zostałem zapytany o różnicę między klasyfikacją a typologią. To pytanie, zadane w niewątpliwie stresującej sytuacji, stało się jednym z moich niezliczonych prywatnych engramów, czyli względnie trwałych śladów pamięciowych.

Obudzony o czwartej nad ranem, odpowiem na to pytanie w miarę poprawnie, czyli tak: klasyfikacja jest podziałem wyczerpującym, a typologia nie.

Obecnie możesz przeczytać
1 artykuł dziennie

Zarejestruj się bezpłatnie, aby otrzymać dostęp do

4915 artykułów, newslettera

oraz informacji handlowych m.in. o wydarzeniach branżowych, usługach czy produktach wspierających marketing.

Masz już konto? Zaloguj się