Projekt Tytan pompuje balonik. Co Apple chce osiągnąć swoim samochodem?Projekt Tytan pompuje balonik. Co Apple chce osiągnąć swoim samochodem?Projekt Tytan pompuje balonik. Co Apple chce osiągnąć swoim samochodem?Projekt Tytan pompuje balonik. Co Apple chce osiągnąć swoim samochodem?
Apple nie spieszy się ze swoim autem na drogi (fot. Pixabay)

Projekt Tytan pompuje balonik. Co Apple chce osiągnąć swoim samochodem?

Projekt Tytan pompuje balonik. Co Apple chce osiągnąć swoim samochodem?
Mateusz Lubczański

Mateusz Lubczański

-

dziennikarz, Marketing przy Kawie

Mateusz Lubczański

Mateusz Lubczański

dziennikarz
Marketing przy Kawie

Absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie, na co dzień pisze o wszystkim, co związane z motoryzacją. Zafascynowany nowoczesnymi technologiami, fotografią oraz rynkiem gier komputerowych. W wolnym czasie (którego ma coraz mniej) przechodzi kolejne gry RPG lub nadgania serialowe zaległości.

W ciągu zaledwie kilku lat e-samochody stały się bardzo pożądanym polem rozwoju marek. Sukces Tesli (i stanowisko UE) sprawia, że niemal cała branża chce mieć cztery kółka na prąd. Z pewnych względów zostaje ona w tyle, dając szansę takim podmiotom jak Google czy Apple. Motoryzacyjnych plotek na temat tego ostatniego jest coraz więcej.

Być może Tesla dalej pozostawałaby tylko motoryzacyjną ciekawostką, gdyby nie drobna wpadka Volkswagena z majstrowaniem przy wynikach emisji tlenków azotu silników Diesla. Ta afera doskonale pokazała nie tylko niedokładność laboratoryjnych pomiarów aut. Także niezdolność gigantów motoryzacyjnych do szybkich zmian.

Zobacz: Koniec blefu Volkswagena

Tesla za to pokazała, że można:

zaprojektować auto elektryczne, którym da się pojechać w dalszą trasę,
nazwać swoją gamę tak, by układała się w napis S3XY,
zrobić drzwi otwierające się do góry (bo tak),
przestawić nawigację na tryb księżycowy,
przygotować opancerzone auto (Cybertruck),
wysłać roadstera w kosmos
i w końcu – zaprojektować system autonomicznej jazdy, który się sprawdza (w większości przypadków, choć jego użycie nie jest legalne w Europie bez pozostawiania auta samemu sobie).

Obecnie możesz przeczytać
1 artykuł dziennie

Zarejestruj się bezpłatnie, aby otrzymać dostęp do

4915 artykułów, newslettera

oraz informacji handlowych m.in. o wydarzeniach branżowych, usługach czy produktach wspierających marketing.

Masz już konto? Zaloguj się