Prawdziwa jakość się nie świeciPrawdziwa jakość się nie świeciPrawdziwa jakość się nie świeciPrawdziwa jakość się nie świeci

Prawdziwa jakość się nie świeci

Prawdziwa jakość się nie świeci
Tomasz Borejza

Tomasz Borejza

-

Tomasz Borejza

Tomasz Borejza

Coraz głośniej mówi się o tym, że miasta na nowo odkrywają targi. Te od zawsze były ich sercami i cieszy, że jest to serce, które bije coraz mocniej. Przybywa buszujących pomiędzy straganami, którzy szukają nowych przysmaków. Szukają – znajdują – i z nowym apetytem powracają.

Nie wierzycie? W takim razie przy najbliższej okazji odwiedźcie krakowski Stary Kleparz i spróbujcie bundzu z czosnkiem niedźwiedzim, czarnuszką lub suszonymi pomidorami. Na tym targu znajdziecie też marokańskie oliwki (dostawa dwa razy w tygodniu), produkty przywiezione wprost z Italii przez – tak mi powiedziano – „prawdziwych Włochów z Włoch”, albo salami z mangalicy sprzedawane przez Węgra.

Obecnie możesz przeczytać
1 artykuł dziennie

Zarejestruj się bezpłatnie, aby otrzymać dostęp do

4915 artykułów, newslettera

oraz informacji handlowych m.in. o wydarzeniach branżowych, usługach czy produktach wspierających marketing.

Masz już konto? Zaloguj się