Prawdziwa jakość się nie świeciPrawdziwa jakość się nie świeciPrawdziwa jakość się nie świeciPrawdziwa jakość się nie świeci
Jakość – nawet bez pozłotki – ma swoją cenę (fot. T. Borejza)

Prawdziwa jakość się nie świeci

Prawdziwa jakość się nie świeci
Tomasz Borejza

Tomasz Borejza

-

Tomasz Borejza

Tomasz Borejza

Socjolog i dziennikarz. Krakus związany z warszawskim „Przeglądem” i londyńską „Coolturą”. Redaktor naczelny krakowskiego portalu Krowoderska.pl. Oprócz tego wierny fan węgierskiego wina i Starego Kleparza.

Coraz głośniej mówi się o tym, że miasta na nowo odkrywają targi. Te od zawsze były ich sercami i cieszy, że jest to serce, które bije coraz mocniej. Przybywa buszujących pomiędzy straganami, którzy szukają nowych przysmaków. Szukają – znajdują – i z nowym apetytem powracają.

Nie wierzycie? W takim razie przy najbliższej okazji odwiedźcie krakowski Stary Kleparz i spróbujcie bundzu z czosnkiem niedźwiedzim, czarnuszką lub suszonymi pomidorami. Na tym targu znajdziecie też marokańskie oliwki (dostawa dwa razy w tygodniu), produkty przywiezione wprost z Italii przez – tak mi powiedziano – „prawdziwych Włochów z Włoch”, albo salami z mangalicy sprzedawane przez Węgra.

Obecnie możesz przeczytać
1 artykuł dziennie

Zarejestruj się bezpłatnie, aby otrzymać dostęp do

4915 artykułów, newslettera

oraz informacji handlowych m.in. o wydarzeniach branżowych, usługach czy produktach wspierających marketing.

Masz już konto? Zaloguj się