Polskie gry jako towar eksportowy – dobre praktyki w ich promocjiPolskie gry jako towar eksportowy – dobre praktyki w ich promocjiPolskie gry jako towar eksportowy – dobre praktyki w ich promocjiPolskie gry jako towar eksportowy – dobre praktyki w ich promocji
Myślisz, że dobra gra nie potrzebuje promocji? Bardzo się mylisz (fot. Pixabay)

Polskie gry jako towar eksportowy – dobre praktyki w ich promocji

Polskie gry jako towar eksportowy – dobre praktyki w ich promocji
Maciej Boroń

Maciej Boroń

-

managing director, Next Level Agency

Maciej Boroń

Maciej Boroń

managing director
Next Level Agency

Z branżą marketingową związany od ponad 16 lat. Przez ponad 10 lat nadzorował wielokrotnie nagradzane zespoły projektowe w obszarze marketingu. Rozwinął jedną z pionierskich, czołowych jednostek gaming marketingu w Polsce – MediaCom Beyond Advertising. Aktywny członek IAB, współautor e-booka „Przewodnik content marketingu” dla IAB Polska, współorganizator Esports & Gaming Forum. Ma w portfolio projekty realizowane zarówno lokalnie, regionalnie, jak i globalnie, również na rynkach o skomplikowanej specyfice, jak Ameryka czy Azja.

Gry, gamedev, nowe inwestycje w świat cyfrowy – super! Wielu inwestorów wywodzących się z różnych branż chętnie wspiera ten rynek. Ale nie wszystko złoto, co się świeci. Żeby odróżnić potencjał sukcesu od płonnych nadziei, trzeba skorzystać z pomocy specjalistów. Polskie gry podbijają świat i marketing gier ma w tym cały szereg zasług – choć też nie zawsze. Jak wygląda świat polskiego gamingu z marketingowej perspektywy?

Obecnie możesz przeczytać
1 artykuł dziennie

Zarejestruj się bezpłatnie, aby otrzymać dostęp do

4915 artykułów, newslettera

oraz informacji handlowych m.in. o wydarzeniach branżowych, usługach czy produktach wspierających marketing.

Masz już konto? Zaloguj się