Po co PR-owcom prawda? (czyli dlaczego prawnikom jest czasem łatwiej)Po co PR-owcom prawda? (czyli dlaczego prawnikom jest czasem łatwiej)Po co PR-owcom prawda? (czyli dlaczego prawnikom jest czasem łatwiej)Po co PR-owcom prawda? (czyli dlaczego prawnikom jest czasem łatwiej)
PR – sługa czy doradca? (fot. Jacek Szlak)

Po co PR-owcom prawda? (czyli dlaczego prawnikom jest czasem łatwiej)

Po co PR-owcom prawda? (czyli dlaczego prawnikom jest czasem łatwiej)
Anna Deręgowska-Watza

Anna Deręgowska-Watza

-

managing partner, Planet Partners

Anna Deręgowska-Watza

Anna Deręgowska-Watza

managing partner
Planet Partners

Koordynuje działania sieci Global COM w Europie Środkowo-Wschodniej. Wieloletni praktyk i trener w zakresie public relations. Z PR-em związała się blisko 15 lat temu. Od 2013 r. specjalizuje się w zarządzaniu projektami komunikacyjnymi, tworzeniu strategii, analityce i optymalizowaniu budżetów. Fascynatka aplikacji mobilnych, komunikacji międzykulturowej i muzyki filmowej.

Czy PR-owiec powinien wiedzieć wszystko o firmie? Co może się stać, gdy nie otrzyma on wszystkich istotnych informacji? Pisze o tym w felietonie Anna Deręgowska-Watza, managing partner w agencji Planet PR.

Często powtarzam klientom, że powinni mnie traktować jak prawnika. Muszę wiedzieć o wszystkim, co się dzieje w firmie. Bardziej precyzyjnie – o wszystkim, co jest w jakiś sposób istotne (choć tu wkrada się ryzyko oceny, na ile istotne jest określone wydarzenie). Muszę wiedzieć w szczególności o tym wszystkim, co firma chciałaby zamieść pod dywan.

Obecnie możesz przeczytać
1 artykuł dziennie

Zarejestruj się bezpłatnie, aby otrzymać dostęp do

4915 artykułów, newslettera

oraz informacji handlowych m.in. o wydarzeniach branżowych, usługach czy produktach wspierających marketing.

Masz już konto? Zaloguj się