Performance nie może być sztuką dla sztukiPerformance nie może być sztuką dla sztukiPerformance nie może być sztuką dla sztukiPerformance nie może być sztuką dla sztuki
Performance marketing nie powinien występować samotnie (fot. Marketing przy Kawie)

Performance nie może być sztuką dla sztuki

Performance nie może być sztuką dla sztuki
Jacek Szlak

Jacek Szlak

-

redaktor naczelny, Marketing przy Kawie

Jacek Szlak

Jacek Szlak

redaktor naczelny
Marketing przy Kawie

Od 1997 r. zajmuje się marketingiem zarówno od strony praktycznej, jak i teoretycznej. Od 2003 r. prowadzi serwis Marketing przy Kawie. Publicysta zajmujący się komunikacją marketingową i sztuką reklamy. Obserwator nowych zjawisk w kulturze masowej, marketingu i nowych mediach. Wykładowca studiów podyplomowych z zakresu reklamy internetowej, content marketingu i storytellingu. Jeden ze współautorów książki „Praktyka brandingu” oraz autor książki „Opowieści w marketingu”.

Pod hasłem „marketing efektywnościowy” w Wikipedii czytamy, że „jego celem nie jest budowa wizerunku marki, lecz przełożenie wypracowanego już wizerunku na pożądane działania odbiorców”. Może Wikipedia nie jest najbardziej poważanym źródłem wiedzy, ale tu akurat trzeba przyznać rację autorowi wspomnianego hasła.

Performance marketingu nie można traktować jako samodzielnego bądź głównego sposobu komunikacji marki. Powinien on być jedynie taktycznym wsparciem sprzedaży. Podobnie jak promocje sklepowe, zachęca do bezpośrednich działań i odwraca uwagę od ewentualnego konkurenta. Szermuje przy tym głównie argumentami cenowymi i przekazem, który odwołuje się do najprostszych mechanizmów wpływu społecznego, znanych z najstarszych podręczników marketingu i reklamy.

Obecnie możesz przeczytać
1 artykuł dziennie

Zarejestruj się bezpłatnie, aby otrzymać dostęp do

4915 artykułów, newslettera

oraz informacji handlowych m.in. o wydarzeniach branżowych, usługach czy produktach wspierających marketing.

Masz już konto? Zaloguj się