Obawy i lęki – co z nimi robi marketing? - Marketing przy Kawie
Bez obaw nie byłoby marketinguBez obaw nie byłoby marketinguBez obaw nie byłoby marketinguBez obaw nie byłoby marketingu
Na obawy i lęki mozna zastawić sieć (fot. Pixabay)

Bez obaw nie byłoby marketingu

Bez obaw nie byłoby marketingu
Jacek Szlak

Jacek Szlak

-

redaktor naczelny, Marketing przy Kawie

Jacek Szlak

Jacek Szlak

redaktor naczelny
Marketing przy Kawie

Od 1997 r. zajmuje się marketingiem zarówno od strony praktycznej, jak i teoretycznej. Od 2003 r. prowadzi serwis Marketing przy Kawie. Publicysta zajmujący się komunikacją marketingową i sztuką reklamy. Obserwator nowych zjawisk w kulturze masowej, marketingu i nowych mediach. Wykładowca studiów podyplomowych z zakresu reklamy internetowej, content marketingu i storytellingu. Jeden ze współautorów książki „Praktyka brandingu” oraz autor książki „Opowieści w marketingu”.

Świat współczesny jest pełen lęków i niepewności. Wywołujący je przekaz jest równie skuteczny jak ten, który obiecuje ich redukcję. To wszystko kształtuje kontekst sytuacji decyzyjnej. Marketing ma w tym spore doświadczenie.

Utwór „Anxiety” to tiktokowy fenomen, dzięki któremu amerykańska raperka Doechii z dnia na dzień stała się gwiazdą. Nie o mechanizmy rządzące tym fenomenem tu jednak chodzi, lecz o to, co kryje się w treści utworu.

Mnóstwo nagrań na TikToku pokazywało, jak widzowie interpretują tę piosenkę, a w szczególności słowa: „Ktoś wciąż mnie obserwuje”.

Obecnie możesz przeczytać
1 artykuł dziennie

Zarejestruj się bezpłatnie, aby otrzymać dostęp do

4915 artykułów, newslettera

oraz informacji handlowych m.in. o wydarzeniach branżowych, usługach czy produktach wspierających marketing.

Masz już konto? Zaloguj się

Rejestracja

Podobał Ci się artykuł?

Wesprzyj naszych redaktorów i dziennikarzy, stawiając dużą czarną.


Postaw mi kawę na buycoffee.to