Nie tylko Adidas, czyli jak polskie marki wykorzystały reklamy nakręcone przez studentówNie tylko Adidas, czyli jak polskie marki wykorzystały reklamy nakręcone przez studentówNie tylko Adidas, czyli jak polskie marki wykorzystały reklamy nakręcone przez studentówNie tylko Adidas, czyli jak polskie marki wykorzystały reklamy nakręcone przez studentów
Jak przyklasnąć twórczości amatora, by marka zyskała jak najwięcej? (fot. kadr ze studenckiej reklamy/Akademia Filmowa w Ludwigsburgu)

Nie tylko Adidas, czyli jak polskie marki wykorzystały reklamy nakręcone przez studentów

Nie tylko Adidas, czyli jak polskie marki wykorzystały reklamy nakręcone przez studentów
Jakub Müller

Jakub Müller

-

redaktor, Marketing przy Kawie

Jakub Müller

Jakub Müller

redaktor
Marketing przy Kawie

W branży marketingowej działa od 2005 roku. Autor kilkuset artykułów, felietonów, analiz i wywiadów w mediach internetowych i drukowanych. Współtwórca strategii marketingowych i prelegent na konferencjach branżowych. Wykładowca studiów podyplomowych z zakresu mediów i CSR-u.

Rekordowa popularność nieoficjalnego filmu Adidasa pokazuje siłę kreatywności młodych twórców amatorów lub półamatorów. Polskie marki w ostatnich latach próbowały z niej korzystać. Z różnym skutkiem.

Film „Break Free” przygotowany w Akademii Filmowej Badenii-Wirtembergii w Ludwigsburgu, a wyreżyserowany przez Eugena Merhera, trafił do Internetu 15 grudnia. W ciągu kolejnych dwóch tygodni opowieść o zmaganiach starszego mężczyzny tylko w kanale reżysera na YouTube wyświetlono ponad 6 mln razy.

To właściwie dwie atrakcyjne opowieści: pierwsza filmowa, druga rzeczywista.

Obecnie możesz przeczytać
1 artykuł dziennie

Zaprenumeruj newsletter aby otrzymać dostęp do

4912 artykułów

Masz już konto? Zaloguj się