Najbardziej kuriozalny serial reklamowy świata – oczywiście z JaponiiNajbardziej kuriozalny serial reklamowy świata – oczywiście z JaponiiNajbardziej kuriozalny serial reklamowy świata – oczywiście z JaponiiNajbardziej kuriozalny serial reklamowy świata – oczywiście z Japonii

Najbardziej kuriozalny serial reklamowy świata – oczywiście z Japonii

Najbardziej kuriozalny serial reklamowy świata – oczywiście z Japonii
Joanna Lis

Joanna Lis

-

Joanna Lis

Joanna Lis

Pod względem marketingowym Japonia od zawsze była inną galaktyką. Reklamowy serial firmy telekomunikacyjnej SoftBank o rodzinie Shirato – z zachodniej perspektywy dziwaczny i niezrozumiały – to na tamtejszym rynku prawdziwy hit.

Po sześciu latach i ponad 130 wyprodukowanych spotach pozostaje najchętniej oglądaną marketingową kreacją w Kraju Kwitnącej Wiśni.

Surrealistyczne, absurdalne, kiczowate, często infantylne i balansujące na granicy dobrego smaku  – reklamy z japońską metką to często dla odbiorcy z naszego kręgu kulturowego jedynie nieodparcie zabawne eksponaty z gabinetu osobliwości.

Obecnie możesz przeczytać
1 artykuł dziennie

Zarejestruj się bezpłatnie, aby otrzymać dostęp do

4915 artykułów, newslettera

oraz informacji handlowych m.in. o wydarzeniach branżowych, usługach czy produktach wspierających marketing.

Masz już konto? Zaloguj się