Mruganie w mrokuMruganie w mrokuMruganie w mrokuMruganie w mroku
Błysk z projektora albo świateł w budynku – tak może wyglądać reklama (źr. „Beamvertising” Sportlife)

Mruganie w mroku

Mruganie w mroku
Tomasz Gregorczyk

Tomasz Gregorczyk

-

dziennikarz, Marketing przy Kawie

Tomasz Gregorczyk

Tomasz Gregorczyk

dziennikarz
Marketing przy Kawie

Ma na koncie wywiady z Jackiem Troutem, Philipem Kotlerem, Alem Riesem, Chickiem Coreą, Waynem Shorterem, Ornettem Colemanem i Sonnym Rollinsem.Dziennikarz Programu 2 Polskiego Radia. Stały felietonista miesięcznika „Muzyka w Mieście”, redaktor kwartalnika kulturalnego „Fragile”. Publikował m.in. w magazynie „Glissando”, „Ruchu Muzycznym”, „Jazz Forum”. Dla Marketingu przy Kawie pisze od 2006 roku.

Skoro życie naśladuje sztukę, jak twierdził Oscar Wilde, to dlaczego sztuki nie miałaby naśladować reklama? Przecież – czy tego chcemy, czy nie – ta ostatnia stała się nierozerwalnym elementem życia na początku XXI wieku. Miejscy cyberartyści z Nowego Jorku rozwinęli technologię wyświetlającą na ścianach budynków gigantyczne świetlne graffiti. Oglądający ich sztukę marketingowcy już widzą w tych samych miejscach ogromne reklamy firm.

Obecnie możesz przeczytać
1 artykuł dziennie

Zarejestruj się bezpłatnie, aby otrzymać dostęp do

4915 artykułów, newslettera

oraz informacji handlowych m.in. o wydarzeniach branżowych, usługach czy produktach wspierających marketing.

Masz już konto? Zaloguj się