Microsoft strzelił sobie w stopę - Marketing przy Kawie
Microsoft strzelił sobie w stopęMicrosoft strzelił sobie w stopę

Microsoft strzelił sobie w stopę

Microsoft strzelił sobie w stopę
Szymon Adamus

Szymon Adamus

-

dziennikarz, Marketing przy Kawie

Szymon Adamus

Szymon Adamus

dziennikarz
Marketing przy Kawie

Rozczarowany klient to zły klient. Czy w takim razie dobrym pomysłem jest nazywanie go w dodatku złodziejem i oskarżanie o wszystko, co najgorsze? W Microsofcie stwierdzono chyba, że tak. Kampania antypiracka tej firmy, promowana hasłem „Nie przerabiam – nie kradnę”, wywołała równie silną KontrAkcję: „Nie sprzedaję wybrakowanego produktu po pełnej cenie – nie kradnę”.

Obecnie możesz przeczytać
1 artykuł dziennie

Zarejestruj się bezpłatnie, aby otrzymać dostęp do

4915 artykułów, newslettera

oraz informacji handlowych m.in. o wydarzeniach branżowych, usługach czy produktach wspierających marketing.

Masz już konto? Zaloguj się

Rejestracja