Marka nie robi literówek, czyli jak nie marnować leadów w branży motoryzacyjnej - Marketing przy Kawie
Marka nie robi literówek, czyli jak nie marnować leadów w branży motoryzacyjnejMarka nie robi literówek, czyli jak nie marnować leadów w branży motoryzacyjnejMarka nie robi literówek, czyli jak nie marnować leadów w branży motoryzacyjnej
Niech nic nie stanie zakupowi na drodze (fot. Gina Sanders/Fotolia)

Marka nie robi literówek, czyli jak nie marnować leadów w branży motoryzacyjnej

Marka nie robi literówek, czyli jak nie marnować leadów w branży motoryzacyjnej
Michał Roszkowski

Michał Roszkowski

-

Michał Roszkowski

Michał Roszkowski

Gdzie zaczyna się efektywność budżetu wydanego na kampanię online w branży motoryzacyjnej? Co może stanąć na przeszkodzie szczęśliwemu finałowi transakcji w tej wymagającej branży? Praktycy zwracają uwagę na szczegóły, które wiele znaczą w procesie obsługi klienta.

Większa część procesu decyzyjnego dotyczącego wyboru nowego samochodu przeniosła się do Internetu. Ta zmiana nastąpiła tak szybko, że trudno nazwać ją ewolucją strategii konsumenckich. Rewolucja to bardziej trafne określenie.

Co z tego wynika dla branży motoryzacyjnej? Zmniejszył się na przykład ruch w salonach samochodowych. Jednocześnie podniosła się jakość tego ruchu: do salonów przychodzą klienci, którzy są na końcu drogi decyzyjnej, a zatem rozmowa handlowa z nimi może być bardziej konkretna.

Obecnie możesz przeczytać
1 artykuł dziennie

Zarejestruj się bezpłatnie, aby otrzymać dostęp do

4915 artykułów, newslettera

oraz informacji handlowych m.in. o wydarzeniach branżowych, usługach czy produktach wspierających marketing.

Masz już konto? Zaloguj się

Rejestracja