Łańcuch wartości w epoce big dataŁańcuch wartości w epoce big dataŁańcuch wartości w epoce big dataŁańcuch wartości w epoce big data

Łańcuch wartości w epoce big data

Łańcuch wartości w epoce big data
V. Mayer-Schönberger, K. Cukier

V. Mayer-Schönberger, K. Cukier

-

V. Mayer-Schönberger, K. Cukier

V. Mayer-Schönberger, K. Cukier

Pojawiły się trzy rodzaje firm wykorzystujących big data, które różnią się wartościami, jakie mają do zaoferowania. Można scharakteryzować je przez dane, umiejętności i idee. Fragment książki „Big Data” Viktora Mayera-Schönbergera i Kennetha Cukiera.

Pierwsza grupa to firmy, które posiadają dane lub przynajmniej mają do nich dostęp. Nie musi to być jednak ich cel biznesowy. Mogą też nie mieć odpowiednich umiejętności, żeby z danych wydobyć wartość.

Mogą również mieć trudności z wygenerowaniem kreatywnych pomysłów dotyczących tego, co warto z nich wyciągnąć. Najlepszym przykładem jest Twitter, który oczywiście cieszy się z ogromnego strumienia danych płynących przez jego serwery, ale zwrócił się do dwóch niezależnych firm, które w jego imieniu udzielają innym licencji na ich wykorzystanie.

Obecnie możesz przeczytać
1 artykuł dziennie

Zarejestruj się bezpłatnie, aby otrzymać dostęp do

4915 artykułów, newslettera

oraz informacji handlowych m.in. o wydarzeniach branżowych, usługach czy produktach wspierających marketing.

Masz już konto? Zaloguj się