Doggelganger marki Pedigree dobiera psy do opiekunów
Jamnik! Masz go wypisanego na twarzy. Pedigree i DoggelgangerJamnik! Masz go wypisanego na twarzy. Pedigree i DoggelgangerJamnik! Masz go wypisanego na twarzy. Pedigree i DoggelgangerJamnik! Masz go wypisanego na twarzy. Pedigree i Doggelganger
Możecie być idealnie dobrani (kadr z Collenso BBDO Doggleganger Case Study)

Jamnik! Masz go wypisanego na twarzy. Pedigree i Doggelganger

Jamnik! Masz go wypisanego na twarzy. Pedigree i Doggelganger
Edyta Żyrek

Edyta Żyrek

-

Edyta Żyrek

Edyta Żyrek

Czy faktycznie pies upodabnia się do właściciela? Akcja Pedigree (Mars) przygotowana przez Colenso BBDO Auckland przekonywała, że może tak być. A właściwie – że człowiek i pies mogą idealnie dobrać się wyglądem już na starcie przyjaźni.

Do niedawna pomagała w tym internetowa aplikacja analizująca rysy twarzy przyszłego właściciela i dopasowująca do nich „najpodobniejszego” potencjalnego pupila. Technologia rozpoznawania twarzy w kampanii społecznej to jednak dopiero wierzchołek marketingowego potencjału tego rozwiązania.
„Czy nie chciałbyś, by twój pupil miał twoje oczy lub twój nos?” – zdawali się pytać twórcy aplikacji Doggelganger
Tej wiosny w Nowej Zelandii wspierała ona proces znajdowania bezpańskim psom domów.

Obecnie możesz przeczytać
1 artykuł dziennie

Zarejestruj się bezpłatnie, aby otrzymać dostęp do

4915 artykułów, newslettera

oraz informacji handlowych m.in. o wydarzeniach branżowych, usługach czy produktach wspierających marketing.

Masz już konto? Zaloguj się

Rejestracja