Gra o markę BieszczadówGra o markę BieszczadówGra o markę BieszczadówGra o markę Bieszczadów
W promocji na tle regionu Bieszczady muszą iść własną, odrębną drogą (fot. Pixabay)

Gra o markę Bieszczadów

Gra o markę Bieszczadów
Jacek Szlak

Jacek Szlak

-

redaktor naczelny, Marketing przy Kawie

Jacek Szlak

Jacek Szlak

redaktor naczelny
Marketing przy Kawie

Od 1997 r. zajmuje się marketingiem zarówno od strony praktycznej, jak i teoretycznej. Od 2003 r. prowadzi serwis Marketing przy Kawie. Publicysta zajmujący się komunikacją marketingową i sztuką reklamy. Obserwator nowych zjawisk w kulturze masowej, marketingu i nowych mediach. Wykładowca studiów podyplomowych z zakresu reklamy internetowej, content marketingu i storytellingu. Jeden ze współautorów książki „Praktyka brandingu” oraz autor książki „Opowieści w marketingu”.

Marka Bieszczadów pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych w Polsce. Czy jednak ich mit powstały przez powojenne dziesięciolecia nadal jest żywy? Czy odpowiada doświadczeniu, jakiego oczekują turyści po tym regionie?

Bieszczady, ze względu na swe walory przyrodnicze, powinny znaleźć się  na mapie marek międzynarodowych. Nawet jeśli oznaczałoby to pewne zmiany w ich dotychczasowym wizerunku. Tu ważną rolę odgrywa zarówno zgoda w  regionie, jak i zgoda w kwestii symboliki.
Pierwotne i romantyczne
„Bieszczady, kraina sinych mgieł , zimnych, porywistych wiatrów, niekończących się bezdroży.

Obecnie możesz przeczytać
1 artykuł dziennie

Zarejestruj się bezpłatnie, aby otrzymać dostęp do

4915 artykułów, newslettera

oraz informacji handlowych m.in. o wydarzeniach branżowych, usługach czy produktach wspierających marketing.

Masz już konto? Zaloguj się