Flirtuj z reklamą. Dosłownie! Na TinderzeFlirtuj z reklamą. Dosłownie! Na TinderzeFlirtuj z reklamą. Dosłownie! Na TinderzeFlirtuj z reklamą. Dosłownie! Na Tinderze
Randkowanie i reklamowanie. Czemu nie... (źr. Tinder Plus)

Flirtuj z reklamą. Dosłownie! Na Tinderze

Flirtuj z reklamą. Dosłownie! Na Tinderze
Mateusz Lubczański

Mateusz Lubczański

-

dziennikarz, Marketing przy Kawie

Mateusz Lubczański

Mateusz Lubczański

dziennikarz
Marketing przy Kawie

Absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie, na co dzień pisze o wszystkim, co związane z motoryzacją. Zafascynowany nowoczesnymi technologiami, fotografią oraz rynkiem gier komputerowych. W wolnym czasie (którego ma coraz mniej) przechodzi kolejne gry RPG lub nadgania serialowe zaległości.

Kolejne aplikacje na smartfony niosą nowe możliwości. Płacenie telefonem? W większości sklepów nie ma z tym problemu. Tak jak z dostępem do ogromnej bazy muzyki w chmurze czy... z ogłoszeniami osób szukających drugiej połówki.

Oczywiście tego typu usługi były dostępne już wcześniej, jednak aplikacja randkowa Tinder sprawiła, że szukanie kogoś online przestało być czymś niespotykanym. Dziś tempo życia wymaga szybkich decyzji. Tak samo jest w kwestii randkowania – potencjalne zainteresowanie wyrażamy jednym ruchem kciuka.

Tinder został wybrany przez portal Techcrunch start-upem 2013 roku.

Obecnie możesz przeczytać
1 artykuł dziennie

Zarejestruj się bezpłatnie, aby otrzymać dostęp do

4915 artykułów, newslettera

oraz informacji handlowych m.in. o wydarzeniach branżowych, usługach czy produktach wspierających marketing.

Masz już konto? Zaloguj się