Dla Ikei wszystko jest lepsze od stania w miejscuDla Ikei wszystko jest lepsze od stania w miejscuDla Ikei wszystko jest lepsze od stania w miejscuDla Ikei wszystko jest lepsze od stania w miejscu
Czekoladowy królik do składania – oferta Ikei (fot. Ikea)

Dla Ikei wszystko jest lepsze od stania w miejscu

Dla Ikei wszystko jest lepsze od stania w miejscu
Mateusz Lubczański

Mateusz Lubczański

-

dziennikarz, Marketing przy Kawie

Mateusz Lubczański

Mateusz Lubczański

dziennikarz
Marketing przy Kawie

Absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie, na co dzień pisze o wszystkim, co związane z motoryzacją. Zafascynowany nowoczesnymi technologiami, fotografią oraz rynkiem gier komputerowych. W wolnym czasie (którego ma coraz mniej) przechodzi kolejne gry RPG lub nadgania serialowe zaległości.

Wizyta w Ikei nadal kojarzy się ze spacerem po wielkiej hali sklepowej, a później regeneracją sił hot dogiem albo klopsikiem. Ale dziś przekąska to za mało, by wyciągnąć klienta sprzed komputera. Szwedzi nie od dziś wiedzą, że muszą zmienić model sprzedaży. Starają się wypływać coraz dalej na nieznane sobie dotąd wody.

Sprzedaż mebli nie należy do zajęć specjalnie emocjonujących. Dla gigantów tej branży tym bardziej oznacza to, że nie można pozwalać sobie na pozostawanie w XX wieku.

O tym, jak ważna jest adaptacja do nowych modeli sprzedaży, przekonali się przedstawiciele innych „spokojnych” gałęzi handlu. Zmian boleśnie doświadczył np. Toys ‘R’ Us, a Walmart powoli  zaczyna zauważać ucieczkę klientów do świata online.

Obecnie możesz przeczytać
1 artykuł dziennie

Zarejestruj się bezpłatnie, aby otrzymać dostęp do

4915 artykułów, newslettera

oraz informacji handlowych m.in. o wydarzeniach branżowych, usługach czy produktach wspierających marketing.

Masz już konto? Zaloguj się