Zakupoholizm czy kompulsywne kupowanie były kiedyś postrzegane jako objaw wewnętrznych problemów jednostki. Dziś takie zachowania są intencjonalnie modelowane w discovery e-commerce w celu przełamania naturalnych ograniczeń potrzeb konsumenta. Czy dobrze pojęty marketing ma w tej perspektywie cokolwiek do powiedzenia? Czy w tym modelu da się zbudować trwałą markę, czy trzeba wrócić do modelu hit and run?Obecnie możesz przeczytać
Zarejestruj się bezpłatnie, aby otrzymać dostęp do
Obecnie możesz przeczytać
1 artykuł dziennie
Zarejestruj się bezpłatnie, aby otrzymać dostęp do4915 artykułów, newslettera
oraz informacji handlowych m.in. o wydarzeniach branżowych, usługach czy produktach wspierających marketing.




