Dawid Szczepaniak o Golden Drum 2014 – zachwyty i rozczarowaniaDawid Szczepaniak o Golden Drum 2014 – zachwyty i rozczarowaniaDawid Szczepaniak o Golden Drum 2014 – zachwyty i rozczarowaniaDawid Szczepaniak o Golden Drum 2014 – zachwyty i rozczarowania

Dawid Szczepaniak o Golden Drum 2014 – zachwyty i rozczarowania

Dawid Szczepaniak o Golden Drum 2014 – zachwyty i rozczarowania
Dawid Szczepaniak

Dawid Szczepaniak

-

Dawid Szczepaniak

Dawid Szczepaniak

Ze wszystkich elementów, które składają się na udany festiwal reklamowy, tym najważniejszym jest oczywiście poziom zwycięskich projektów. To od niego rozpocznę podsumowanie tegorocznej edycji Golden Drum. Napiszę szczerze: wróciłem z mieszanymi wrażeniami.

Z jednej strony nagrodzono wiele prac genialnych w swojej prostocie, sprytnych, nośnych, pięknych – ale jednocześnie przekładających się na realną wartość dla marki, rozwiązujących jej prawdziwe problemy.

Prawdopodobnie najlepszym przykładem jest kampania „Giformances” stworzona przez Y&R Budapeszt dla teatru im. Józefa Katony.

Obecnie możesz przeczytać
1 artykuł dziennie

Zarejestruj się bezpłatnie, aby otrzymać dostęp do

4915 artykułów, newslettera

oraz informacji handlowych m.in. o wydarzeniach branżowych, usługach czy produktach wspierających marketing.

Masz już konto? Zaloguj się