Czy w piekle kobiet jest miejsce dla marek?Czy w piekle kobiet jest miejsce dla marek?Czy w piekle kobiet jest miejsce dla marek?Czy w piekle kobiet jest miejsce dla marek?
Wsparcie protestów przybiera wiele form (fot. Marketing przy Kawie)

Czy w piekle kobiet jest miejsce dla marek?

Czy w piekle kobiet jest miejsce dla marek?
Jacek Szlak

Jacek Szlak

-

redaktor naczelny, Marketing przy Kawie

Jacek Szlak

Jacek Szlak

redaktor naczelny
Marketing przy Kawie

Od 1997 r. zajmuje się marketingiem zarówno od strony praktycznej, jak i teoretycznej. Od 2003 r. prowadzi serwis Marketing przy Kawie. Publicysta zajmujący się komunikacją marketingową i sztuką reklamy. Obserwator nowych zjawisk w kulturze masowej, marketingu i nowych mediach. Wykładowca studiów podyplomowych z zakresu reklamy internetowej, content marketingu i storytellingu. Jeden ze współautorów książki „Praktyka brandingu” oraz autor książki „Opowieści w marketingu”.

Przez całą Polskę przetaczają się fale protestów przeciw decyzji Trybunału Konstytucyjnego w sprawie ustawy antyaborcyjnej. Tłumy Polek i Polaków nawet w mniejszych miejscowościach demonstrują w obronie praw kobiet. Jak na to reagują marki?

W środę 28 października całą Polskę ogarnął Strajk Kobiet. Demonstracje trwały już od czwartku 22 października, czyli od dnia decyzji Trybunału Konstytucyjnego w sprawie dopuszczalności aborcji przy ciężkich wadach płodu. To środa tydzień później miała być jednak tym szczególnym dniem, gdy kobiety pójdą wspólnie na manifestacje zamiast do pracy.

Obecnie możesz przeczytać
1 artykuł dziennie

Zarejestruj się bezpłatnie, aby otrzymać dostęp do

4915 artykułów, newslettera

oraz informacji handlowych m.in. o wydarzeniach branżowych, usługach czy produktach wspierających marketing.

Masz już konto? Zaloguj się

Rejestracja