Bogactwo i bieda YouTube’aBogactwo i bieda YouTube’aBogactwo i bieda YouTube’aBogactwo i bieda YouTube’a
Dużo zarabiają np. youtuberzy pokazujący zabawki znanych marek (źr. FunToys Collector Disney Toys Review)

Bogactwo i bieda YouTube’a

Bogactwo i bieda YouTube’a
Mateusz Lubczański

Mateusz Lubczański

-

dziennikarz, Marketing przy Kawie

Mateusz Lubczański

Mateusz Lubczański

dziennikarz
Marketing przy Kawie

Absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie, na co dzień pisze o wszystkim, co związane z motoryzacją. Zafascynowany nowoczesnymi technologiami, fotografią oraz rynkiem gier komputerowych. W wolnym czasie (którego ma coraz mniej) przechodzi kolejne gry RPG lub nadgania serialowe zaległości.

Z zarobkami youtube’owych twórców jest trochę tak, jak z zarobkami aktorów. Wszyscy patrzą na gwiazdy, które mają mnóstwo propozycji dobrze płatnej pracy. Większość aktorów zarabia jednak przeciętnie, a niektórzy, by się utrzymać, muszą szukać dodatkowego zajęcia.

Ile twórcy z YouTube’a zarabiają na reklamach? Tę kwestię poruszył w grudniu 2015 roku Remigiusz Maciaszek. Vloger prezentujący na swoim kanale klipy z gier osiągnął liczbę miliona aktywnych subskrybentów, ale zauważył przy tym ciekawe zjawisko.

Choć w ciągu roku liczba jego wyświetleń wzrosła dwukrotnie, fundusze wpływające z YouTube pozostały na tym samym poziomie – około 3 tys.

Obecnie możesz przeczytać
1 artykuł dziennie

Zarejestruj się bezpłatnie, aby otrzymać dostęp do

4915 artykułów, newslettera

oraz informacji handlowych m.in. o wydarzeniach branżowych, usługach czy produktach wspierających marketing.

Masz już konto? Zaloguj się