Biała Księga – wspólna inicjatywa agencji i reklamodawców. Czy po kilkunastu latach zlikwiduje patologie przetargowe?Biała Księga – wspólna inicjatywa agencji i reklamodawców. Czy po kilkunastu latach zlikwiduje patologie przetargowe?Biała Księga – wspólna inicjatywa agencji i reklamodawców. Czy po kilkunastu latach zlikwiduje patologie przetargowe?Biała Księga – wspólna inicjatywa agencji i reklamodawców. Czy po kilkunastu latach zlikwiduje patologie przetargowe?
W tworzeniu tych zasad uczestniczą reklamodawcy. Tym razem może się udać

Biała Księga – wspólna inicjatywa agencji i reklamodawców. Czy po kilkunastu latach zlikwiduje patologie przetargowe?

Biała Księga – wspólna inicjatywa agencji i reklamodawców. Czy po kilkunastu latach zlikwiduje patologie przetargowe?
Jakub Müller

Jakub Müller

-

redaktor, Marketing przy Kawie

Jakub Müller

Jakub Müller

redaktor
Marketing przy Kawie

W branży marketingowej działa od 2005 roku. Autor kilkuset artykułów, felietonów, analiz i wywiadów w mediach internetowych i drukowanych. Współtwórca strategii marketingowych i prelegent na konferencjach branżowych. Wykładowca studiów podyplomowych z zakresu mediów i CSR-u.

W jednym przetargu uczestniczy po kilkanaście agencji. Mijają miesiące, a postępowanie pozostaje nierozstrzygnięte. A niekiedy reklamodawca zaprasza agencje tylko po to, by zebrać informacje z rynku. Biała Księga Branży Komunikacji Marketingowej jest szansą, by takie praktyki zniknęły. Po raz pierwszy w historii wśród inicjatorów dokumentu byli reklamodawcy. Pokazano także, że na łamaniu standardów przetargowych finansowo tracą wszyscy.

Obecnie możesz przeczytać
1 artykuł dziennie

Zarejestruj się bezpłatnie, aby otrzymać dostęp do

4915 artykułów, newslettera

oraz informacji handlowych m.in. o wydarzeniach branżowych, usługach czy produktach wspierających marketing.

Masz już konto? Zaloguj się