Badacze gabinetowi, czyli jak poznać konsumenta, nie ruszając się zza biurkaBadacze gabinetowi, czyli jak poznać konsumenta, nie ruszając się zza biurkaBadacze gabinetowi, czyli jak poznać konsumenta, nie ruszając się zza biurkaBadacze gabinetowi, czyli jak poznać konsumenta, nie ruszając się zza biurka
Nowe źródła informacji, nowe zadania dla badaczy (fot. Pixabay)

Badacze gabinetowi, czyli jak poznać konsumenta, nie ruszając się zza biurka

Badacze gabinetowi, czyli jak poznać konsumenta, nie ruszając się zza biurka
„Co sądzicie o tej marce?” – to zapytanie daje w Google około 242 000 wyników, generując długą listę dyskusji na stronach i forach o najróżniejszych kategoriach produktów: od kosmetyków i ubrań po pióra wieczne i sprzęt AGD.

Trudno chyba znaleźć internautę, który przed planowanym ważnym zakupem nie zajrzałby do Sieci w poszukiwaniu opinii na temat dostępnych produktów. A wielu jest też takich, których skłonność do dzielenia się informacjami o markach czy ofertach czy poszukiwania takiej wiedzy sięga znacznie dalej. Już ponad połowa Polaków korzysta z Internetu, a większość z nich sięga do tego medium codziennie.

Obecnie możesz przeczytać
1 artykuł dziennie

Zarejestruj się bezpłatnie, aby otrzymać dostęp do

4915 artykułów, newslettera

oraz informacji handlowych m.in. o wydarzeniach branżowych, usługach czy produktach wspierających marketing.

Masz już konto? Zaloguj się